3 sierpnia 2017

[#63] Podsumowanie 07/2017

źródło: Pinterest
Witajcie kochani!

Lipiec już za nami, a co za tym idzie dla niektórych połowa wakacji. Ale dla mnie wakacje są jeszcze przede mną, urlop planuję na początku września i mam nadzieję, że pogoda będzie łaskawa. A co było w lipcu?

W ostatnim podsumowaniu marudziłam Wam o tym, że miałam mieć operację i już spieszę z wyjaśnieniami: przeszłam ją bez żadnych komplikacji, i co zabawne przesunięta została na dzień wcześniej… Czyli w dniu przyjęcia miałam operację. W sumie to wyszło nawet lepiej, bo nie miałam czasu na stresowanie się. Przy okazji, dzięki temu, miałam dwa tygodnie nieplanowanego, dodatkowego urlopu (zwolnienie lekarskie). I czas na czytanie!

W czerwcu trafiłam na bardzo intrygującą akcję wakacyjną na blogu Dominiki: zorganizowała ona Wakacyjną Wymianę Książkową. Pełna obaw, ale i mocno zaintrygowana postanowiłam się zapisać (za przysłowiem raz kozie śmierć) i… była chyba to jedna z moich lepszych decyzji w tym roku. Dominika podzieliła nas na pary i moją połówką została Katherine Parker. Ja szykowałam dla niej pudełko pełne niespodzianek (przemianowała je na pudło wstydu, co szalenie mi się spodobało – sama muszę pomyśleć o czymś podobnym, bo książki, które zalegają nieprzeczytane na moich półkach codziennie patrzą na mnie z wyrzutem…), a ona dla mnie. W poniedziałek odebrałam od niej paczuchę, a to, co znalazłam w środku przeszło moje najśmielsze oczekiwania, zobaczcie sami:



Miałam ambitny plan by nakręcić film z otwierania paczki, i nawet go nakręciłam, ale niestety nie nadawał się do publikacji. Może kiedyś (kiedy będzie mnie w końcu stać na reżysera, albo statyw) podejmę próbę nakręcenia czegokolwiek, na razie jednak musi wam wystarczyć moje słowo pisane oraz zdjęcia. Szczerze nie mogę doczekać się kolejnej wymianki organizowanej przez Dominikę, mam nadzieję, że może pojawi się taka opcja na Boże Narodzenie. Byłoby fajnie :). Chyba złapałam bakcyla wymiankowego!

No dobrze, nie przedłużam już. Oto moje osiągnięcia z lipca i góra nowych książków…

Przeczytane - 5
     1. Zofia Mąkosa – Wendyjska winnica. Cierpkie grona
     2. Robyn Schneider – Początek wszystkiego
     3. Philip Pullman – Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży
     4. Anna Bellon – Nie zapomnij mnie
     5. Olga Gromyko – Zawód Wiedźma

Nabytki - 11
     1. Krystal Sutherland – Chemia naszych serc (egz. rec. od Grupy Wydawniczej Publicat ♥ - właśnie jestem w trakcie czytania)
     2. Anna Hope – Przebudzenie (nabytek z księgarni Świat Książki)
     3. Tim Throp – Cudowne tu i teraz (j. w.)
     4. Mia Sheridan – Bez szans (upolowana w antykwariacie za grosze ♥)
     5. Katy Evans – Real (j. w.)
     6. Marianne Fredriksson – Simon i dęby (zakupiona w księgarni Tak Czytam)
     7. Yelena Black – Taniec cieni (dosłownie UPOLOWANA w Biedronce – w sumie zaliczyłam 4 by kupić dwie książki z oferty… Czyste szaleństwo i chyba ostatni raz tak latałam jak kot z pęcherzem po Biedronkach…)
     8. Jo Walton – Podwójne życie Pat (j. w.)
     9. Lucy Maud Montgomery – Ania z Avonlea (książka z wymianki od Kath ♥)
     10. Lucy Maud Montgomery – Ania na uniwersytecie (j. w. ♥♥)
     11. Amber Smith – Co mnie zmieniło na zawsze (j. w. ♥♥♥)


Wyzwania
     1. Przeczytam tyle, ile mam wzrostu + 13,6 cm = 71,1 cm (173 cm)
     2. Z półki + 0 = 4 (16-20)
     3. 52 książki + 5 = 25 (52)

Tak to wszystko wygląda. Patrzę na te moje nowe nabytki i się zastanawiam, kiedy ja te książki przeczytam… Kiedyś… :D.

Plany blogowe na sierpień:
- kolejne zestawienie nowości wydawniczych
- recenzja książki Anny Bellon – Nie zapomnij mnie
- recenzja książki Olgi Gromyko – Zawód Wiedźma (coś niesamowitego! ♥)
oraz przy dobrych wiatrach recenzja Chemii naszych serc Krystal Sutherland.

Trzymajcie kciuki za powodzenie moich planów. A ja tymczasem zmykam. Zaczytanego wieczoru!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect