19 maja 2017

Boyne John - "Chłopiec na szczycie góry"

John Boyne
Chłopiec na szczycie góry
(The Boy at the Top of the Mountain)

Replika 2017
s. 272
978-83-7674-587-9
Cena: 34,90 zł

Wyzwania:
+ Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 1,9 cm)
+ 52 książki

Ocena: 8/10

~*~

Autor bestsellerowego, doskonale przyjętego przez czytelników Chłopca w pasiastej piżamie po raz kolejny zaskakuje i wzrusza! 

Kiedy mały Pierrot zostaje sierotą, zmuszony jest opuścić rodzinny dom w Paryżu i rozpocząć nowe życie ze swoją ciotką Beatrix - służącą w zamożnej austriackiej rodzinie. Jest rok 1935, a druga wojna światowa zbliża się wielkimi krokami. Miejsce, do którego trafia chłopiec nie jest zwykłym domem. To Berghof, rezydencja Adolfa Hitlera. 

Pierrot szybko zostaje wzięty pod skrzydła Hitlera i wrzucony do coraz bardziej niebezpiecznego nowego świata: świata terroru, tajemnic i zdrady, z którego nigdy nie będzie w stanie uciec…

~*~

Chłopiec na szczycie góry Johna Boyne’a była drugą przeczytaną przeze mnie książką tego autora. Swoją przygodę z jego twórczością rozpoczęłam od Chłopca w pasiastej piżamie, która zrobiła na mnie bardzo duże (i pozytywne) wrażenie. Przez długi czas nie mogłam się otrząsnąć po tej historii i zastanawiałam się, czy był to jednorazowy „wyskok” autora, czy może on po prostu tak ma, że pisze niezwykłe powieści. Długo musiałam czekać na to, aby to sprawdzić i w końcu się doczekałam. Chłopiec w pasiastej piżamie nie był jednorazowym objawieniem, bowiem kolejna jego książka z chłopcem również w roli głównej jest tak samo niesamowicie realna, wciągająca i urocza (mimo występujących tragicznych wydarzeń).

Autor w najnowszej książce opowiada historię pewnego chłopca, któremu przyszło żyć m. in. w Paryżu w czasie, kiedy miała miejsce II wojna światowa. Małego Pierrota, bo tak ma na imię główny bohater, poznajemy jako kilkulatka, który wraz z mamą i psem D’Artagnanem mieszka w jednej z kamienic, gdzie ma swój dom również jego niezwykły przyjaciel, Anszel. Chłopców połączyła bardzo silna więź, prawie braterska, której nie przeszkadzała wada Anszela – głuchota. Niestety życie zgotowało obu chłopcom przykre niespodzianki: wskutek niefortunnych zdarzeń Pierrot trafia na tytułowy szczyt góry, czyli do Berghof, domu położonego w Alpach w Austrii. Do rezydencji samego Adolfa Hitlera…

Książka Chłopiec na szczycie góry spełniła wszystkie moje oczekiwania, jakie wobec niej miałam. To znaczy autor stworzył historię na miarę niesamowitego Chłopca w pasiastej piżamie. Po raz kolejny wplata on w fabułę II wojnę światową i przedstawia ją w sposób smaczny oraz prosty w odbiorze. Myślę, że spokojnie lekturę tę może przeczytać uczeń czwartej klasy szkoły podstawowej, a dlaczego? Ponieważ Boyne uważnie dobiera słowa, a trudne i brutalne wydarzenia opisuje w sposób przystępny. Mały czytelnik nie powinien mieć przez nie koszmarów, natomiast książka z pewnością wywoła dużo pytań „dlaczego”, na które będzie chciał znaleźć odpowiedzi.

John Boyne na tle II wojny światowej rysuje historię chłopca, który pod wpływem otoczenia zmienia się wręcz nie do poznania. Wywołuje on przy tym masę emocji, które stopniowo zalewają duszę czytelnika. Spokojnie mogę ją porównywać do przywoływanej już przeze mnie poprzedniej książki Boyne’a Chłopca w pasiastej piżamie. Mimo poruszonej w powieści różnorodnej tematyki jest ona łatwa w odbiorze. Zauważyłam już to w Chłopcu w pasiastej piżamie, autor ma niezwykle lekkie pióro, historie przez niego kreowane są łatwe w odbiorze, ujmują prostotą i zawierają w sobie przesłania. Dzięki temu są one nie tylko kolejnymi książkami zapisującymi w pamięci ludzkości okropieństwa minionych lat, ale także są źródłami ukazującymi różne wartości i postawy. No i oczywiście przy tym uczą.

Dla mnie ciekawym doświadczeniem w związku z tą książką było poznanie osoby Adolfa Hitlera, która zniszczyła życie naprawdę mnóstwa ludzi. Boyne pokazał go jako zwykłego człowieka, który ma potrzeby, pragnienia i szalone idee.

Jak wspomniałam już wcześniej Chłopiec na szczycie góry okazał się równie dobrą powieścią co Chłopiec w pasiastej piżamie. Oprócz nadmienionych wyżej rzeczy, autor porusza także temat przyjaźni: tej prawdziwej i głębokiej, która potrafi przetrwać wszelkie życiowe zawirowania. Boyne stworzył kolejną głęboko zapadającą w pamięć historię. Jestem szalenie ciekawa jego innej książki: W cieniu pałacu zimowego, ponieważ w przeciwieństwie do jego „chłopców” akcja rozgrywa się na wschodzie, a konkretniej w Rosji. Mam nadzieję, że niedługo mnie coś natchnie i się za nią zabiorę. 

~*~

Za możliwość lektury dziękuję ślicznie wydawnictwu Replika


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...