5 października 2016

[#53] Podsumowanie 09/2016

źródło: DownloadClipart

Witajcie kochani!

No i znowu przychodzi mi podsumowywać swój czytelniczy miesiąc. Mam wrażenie, jakbym niedawno go robiła, a już powinnam szykować kolejny. Październik… Jesień już na dobre rozgościła się w naszym życiu, ostatnio mieliśmy (w poniedziałek) przedsmak tego, co nas czeka w najbliższych miesiącach. Mam jednak nadzieję, że będziemy mogli jeszcze radować się piękną polską (i w miarę ciepłą) jesienią (jak chociażby w ubiegły weekend, gdzie mogłam bez żadnych obaw że zmarznę rozsiąść się na działce, na krześle z książką i dosłownie wygrzewać kości).

Co wydarzyło się we wrześniu? W sumie nic ciekawego – jeśli o mnie chodzi, jednak pod koniec miesiąca miała miejsce premiera książki, która na Wattpadzie bije rekordy popularności – chodzi mi tu o Uratuj mnie Anny Bellon (moja recenzja). Historia stworzona przez autorkę spodobała mi się, i wbrew pozorom nie jest taka płytka na jaką może wyglądać. Od początku października na moim blogu, dzięki uprzejmości wydawnictwa OMGBooks, zorganizowałam konkurs, w którym macie możliwość zgarnąć jeden z dwóch egzemplarzy niniejszej „sensacji Wattpada” – odsyłam do konkursu, który znajdziecie pod tym linkiem.


Pod względem czytelniczym można powiedzieć, że jest u mnie „stabilnie” – bez rewolucyjnych zmian (znowu mi się nazbierało kilka recenzji do napisania…).

Przeczytane - 3
     1. Anna Bellon – Uratuj mnie
     2. Libba Bray – Missja survival
     3. Katherine MacKenzie – Idealnie dobrani

Książka miesiąca - brak

Rozczarowanie – Missja survival (w sumie nie wiem czego się spodziewałam po tej książce, ale z pewnością nie aż takiego „prania mózgu”. Mam nadzieję, że będę potrafiła naskrobać jakąś sensowną opinię na jej temat)

Przeczytane strony - 1123

Nabytki - 5
     1.Gabrielle Zevin – Gdzie indziej (istny biały kruk! Cudowna książka, którą naprawdę trudno dostać, nawet w antykwariacie – nie wspominając o księgarniach stacjonarnych i internetowych. Nawet Allegro się poddało, ale OLX nie!)
     2. Anna Bellon – Uratuj mnie
     3. Jeanne Ryan – Nerve (jestem szalenie ciekawa tej książki, tym bardziej, że niedawno do kin weszła jej wersja kinowa. Jednak zanim obejrzę film przeczytam książkę, którą podkradła mi przyjaciółka -.-)
     4. Nicola Yoon – Ponad wszystko
     5. Beth Revis – Milion słońc (pierwsza część kosmicznej trylogii W otchłani – moja recenzja – szalenie mi się spodobała, i aż sama nie mogę uwierzyć w to, że aż tak długo zwlekałam z tym, aby sięgnąć po kontynuację…)


Wyzwania
     1. Przeczytam tyle, ile mam wzrostu + 7,2 cm = 56,6 cm (173 cm)
     2. Z półki + 1 = 11 (16-20)
     3. 52 książki + 3 = 25 (52)

Tak to się przedstawia, z tym moim czytelniczym życiem. Plany na październik? Przede wszystkim oczekiwanie na Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie, na które wraz z przyjaciółką, jej znajomą i moją ciocią się wybieram (cały weekend w Krakowie!!!). I na razie tylko to zaprząta mój bibliofilski umysł. Modlę się tylko o to, by nie rozchorować się na wyjazd, no i by podróż oraz związane z tym wydarzeniem plany się nie posypały.

A co na blogu w najbliższej przyszłości? Pojawi się post z nowościami wydawniczymi z września, no i recenzje, w kolejności: Missja survival (Libby Bray), Idealnie dobrani (Katherine MacKenzie) oraz skończona na początku października Niech w końcu coś się zdarzy (Trixi von Bürlow). A między tym wszystkim wyniki konkursu z Uratuj mnie, który trwa do 15 października.

Do napisania wkrótce!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect