31 grudnia 2015

[#44] Podsumowanie 12/2015

źródło: We Heart It

Witajcie kochani!

To już dzisiaj, punktualnie o 24 pożegnamy Stary Rok i przywitamy Nowy – 2016. Nie będę się rozpisywała, postaram się w kilku słowach omówić, jaki był dla mnie 2015. Przede wszystkim obfitował w stres – pisałam pracę magisterską, co rusz miałam jakieś tzw. dedlajny, pod koniec stycznia miałam operację, potem sesję, koniec studiów, w sierpniu dorwałam pracę, a we wrześniu w końcu się obroniłam. Można powiedzieć, że od września (powiedzmy) żyję bezstresowo. Ogólnie mówiąc, był to trudny rok, ale obfitował w wiele zmian, z których się cieszę. Mam nadzieję, że 2016 będzie rokiem udanym – podobnie jak 2015 - i żeby było w nim mniej rozczarowań. Mam nadzieję, że podobnie jak w mijającym, będę potrafiła się odnajdywać w trudnych dla mnie sytuacjach. Wiele nie oczekuję, chcę być po prostu zdrowa i szczęśliwa.

28 grudnia 2015

[#03] Przeczytam tyle, ile mam wzrostu – wyzwanie czytelniczne na 2016 rok

Witajcie kochani!

2015 rok dobiega powoli ku końcowi i wraz z nim wyzwanie Przeczytam tyle, ile mam wzrostu. Niestety, ten rok dla mnie pod tym względem także okazał się klapą. Wyzwania nie ukończyłam, ale mam nadzieję, że może nadchodzący 2016 będzie tym przełomowym. Nie można się poddawać, prawa? :)

W pierwszej edycji wyzwania wzięło udział 188 osób, a w drugiej troszkę mniej, bo 155. Niektórzy uczestnicy już w pierwszej połowie roku zgłaszali, że zadanie wykonali, czym mnie niezwykle zaskakiwali. I nie mogę pojąć jak tego dokonali, bo od trzech lat nie potrafię dobrnąć do swoich 173 centymetrów. Chyba wychodzi na to, że jestem do tego wyzwania po prostu za wysoka ;). Ale nie poddam się! W 2016 roku znów spróbuję swoich sił. A Wy? Podejmiecie wyzwanie? ;)

Dla przypomnienia:

CEL WYZWANIA

Celem niniejszego wyzwania jest przeczytać tyle, ile mamy wzrostu, czyli: czytamy książkę, następnie mierzymy szerokość jej grzbietu, zapisujemy i sumujemy. 

ZASADY

1. Wyzwanie trwa od 1 stycznia 2016 do 31 grudnia 2016.
2. Liczą się WSZYSTKIE książki przeczytane między w/w czasie, niezależnie od tego:
     a) w którym momencie dołączyłeś/aś się do wyzwania,
     b) czy napisało się jej recenzje, czy nie,
     c) czy książkę czytasz drugi, trzeci, piąty czy setny raz.
3. Do wyzwania mogą przystąpić wszyscy i w każdym momencie, wystarczy skorzystać z niżej załączonego formularza. Osoby, które nie prowadzą bloga, mogą wkleić link do swojego profilu z wirtualnej biblioteczki np. Lubimy Czytać czy Na kanapie (zależy to od tego, gdzie macie założone konto).
4. Przeczytane centymetry mierzymy we własnym zakresie.
5. Jak mierzymy e-booki, m-booki i audiobooki:
     a)  szukamy tej książki w bibliotece, księgarni (etc.) i mierzymy szerokość jej grzbietu,
     b)  sprawdzamy ile taki „book” ma stron, szukamy w swojej biblioteczce książkę o takiej samej liczbie stron i mierzymy jej grzbiet,
     c) korzystamy z przelicznika, który znajduje się na bookznami.pl.przeczytaj-tyle-ile-masz-wzrostu/
6. Nie zaokrąglamy szerokości grzbietu (jeśli wychodzi nam np. 2,3 cm to tak zostawiamy).
7. Każdy uczestnik (bloger) zobowiązany jest do zamieszczenia podlinkowanego banera z wyzwaniem, który można pobrać poniżej.
8. Można w każdym momencie zrezygnować z wyzwania, jednakże nie popadajmy w skrajny pesymizm ;).
9. Zapisy na 2017 rok rozpoczną się pod koniec grudnia 2016.
10. W razie niejasności, proszę pytać!

Tradycyjnie poniżej znajdują się dwa rodzaje banerów – tęczowy i czarno-biały oraz lista do zapisów.

~klik~
 >>> ♦ ZAPISY ♦ <<<

Gotowi?
.
.
.
.
.
.
START!

!!! P O W O D Z E N I A !!!

 WZIĘLI UDZIAŁ


1.
37.
73.
2.
38.
74.
3.
39.
Jagoda
75.
linkaa
4.
40.
76.
5.
41.
77.
wercia
6.
42.
78.
7.
43.
79.
Majka
8.
Karolina
44.
80.
9.
45.
81.
10.
46.
82.
Pau
11.
47.
83.
12.
48.
84.
13.
49.
85.
14.
50.
86.
15.
Naci Naciaa
51.
87.
16.
52.
88.
17.
53.
89.
18.
54.
90.
19.
55.
91.
20.
56.
92.
21.
57
93.
22.
58.
94.
23.
59.
95.
24.
60.
96.
25.
61.
97.
26.
62.
98.
27.
63.
99.
28.
64.
100.
Marta
29.
65.
101.
Kasia
30.
66.
102.
31.
67.
Ada
103.
32.
68.
104.
33.
69.
Magda
105.
34.
70.
35.
71.
36.
72.

27 grudnia 2015

[#01] Z półki – wyzwanie czytelniczne na 2016 rok

Witajcie kochani!

Ze 2-3 lata po sieci krążyło chyba jedno z najbardziej pożytecznych wyzwań czytelniczych, w którym zawsze będę brać udział. Chodzi mi o wyzwanie Z półki, którego autorką była jedna z blogerek, jednakże jakoś w połowie tego roku zauważyłam, że zniknęła z blogosfery (a konkretnie jej strona – Wrota Wyobraźni). Szkoda by było, gdyby takie wyzwanie zostało zapomniane, dlatego też postanowiłam je „reanimować”. O co chodzi z tym wyzwaniem? Już tłumaczę.

Chyba każdy książkowy mól ma w swojej biblioteczce stertę nieprzeczytanych tytułów, które odkłada na starość lub „lepsze czasy”. Ponadto co roku do tej góry nieprzeczytanych książek dochodzą nowe i tak leżą, i czekają latami na to, abyśmy w końcu je przeczytali. Ideą wyzwania Z półki jest to, aby sięgać po książki, które zakupiliśmy, otrzymaliśmy jakiś czas temu. W tym przypadku będą to publikacje nabyte przed 2016 rokiem. Wyzwanie to, mam nadzieję, zmotywuje nas do czytania książek ze swojej biblioteczki, tym samym robiąc miejsce na nowe perełki.

Blogerka z Wrota Wyobraźni stworzyła kilka poziomów, do których można przystąpić:

Poziom 1 – liczba przeczytanych książek “z półki” – od 1 do 5
Poziom 2 – liczba przeczytanych książek “z półki” – 6-10
Poziom 3 – liczba przeczytanych książek “z półki” – 11-15
Poziom 4 – liczba przeczytanych książek “z półki” – 16-20
Poziom 5 – liczba przeczytanych książek “z półki” – 21-25
Poziom 6 – liczba przeczytanych książek “z półki” – 26-30
Poziom “Mistrz” – liczba przeczytanych książek “z półki” – powyżej 31

Nie będę ich zmieniać, bo w moim mniemaniu są bardzo dobre :).

Sami wybieramy poziom do którego będziemy startować. Podobnie jak w przypadku mojego drugiego wyzwania Przeczytam tyle, ile mam wzrostu zapisać się można przy pomocy niżej zamieszczonego linku odsyłającego do listy. Będzie mi niezmiernie miło, jak blogerzy, którzy prowadzą swoje blogi zamieszczą podlinkowany baner na swoich stronach :)

A teraz konkrety:

CEL WYZWANIA

Celem niniejszego wyzwania jest przeczytanie książek ze swojej biblioteczki nabytych przed 2016 rokiem. Każdy indywidualnie wybiera sobie poziom, do którego będzie startować.

ZASADY

1. Wyzwanie trwa od 1 stycznia 2016 do 31 grudnia 2016.
2. Liczą się WSZYSTKIE książki przeczytane między w/w czasie, niezależnie od tego:
     a) w którym momencie dołączyłeś/aś się do wyzwania,
     b) czy napisało się jej recenzje, czy nie,
3. NIE LICZĄ SIĘ KSIĄŻKI JUŻ PRZECZYTANE – to znaczy jeśli masz np. książkę nabytą w 2014 roku i w tym samym roku ją przeczytałeś, i chcesz ją przeczytać jeszcze raz w 2016 to ta pozycja już się nie liczy. Liczą się tylko nieprzeczytane książki nabyte przed 2016 rokiem.
4. Do wyzwania mogą przystąpić wszyscy i w każdym momencie, wystarczy skorzystać z niżej załączonego linku, który odsyła do formularza. Osoby, które nie prowadzą bloga, mogą wkleić link do swojego profilu z wirtualnej biblioteczki np. Lubimy Czytać lub Na kanapie (zależy to od tego, gdzie macie założone konto).
5. We własnym zakresie wybieramy, do którego poziomu będziemy startować.
6. Każdy uczestnik (bloger) zobowiązany jest do zamieszczenia podlinkowanego banera z wyzwaniem, który można pobrać poniżej.
7. Można w każdym momencie zrezygnować z wyzwania, jednakże nie popadajmy w skrajny pesymizm ;).
8. Zapisy na 2017 rok rozpoczną się prawdopodobnie pod koniec grudnia 2016.
9. W razie niejasności, proszę pytać!

A oto baner oraz lista do zapisów:


>>> ♦ ZAPISY ♦ <<<

Gotowi?
.
.
.
.
.
.
START!

!!! P O W O D Z E N I A !!!


 UCZESTNICY


1.
9.
17.
2.
10.
18.
3.
11.
19.
4.
12.
20.
5.
13.
21.
6.
14.
22.
7.
15.


8.
16.

23 grudnia 2015

...Święta tuż tuż...

Witajcie kochani!
 
Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, chciałabym Wam życzyć:
 
Spędzenia tego magicznego czasu z osobami, na którym Wam zależy i mocno je kochacie
Chociaż odrobiny śniegu za oknem
Pysznej kolacji wigilijnej
Bogatego Mikołaja, aby przyniósł same trafione prezenty
Szczerego uśmiechu i łez wzruszeń
Spokoju
Zdrowia
Ciepła
Kilku łusek karpia w portfelu (tak, to działa!)
I chwili zadumy


Cudownych Świąt! :)

D.

źródło: We Heart It

20 grudnia 2015

COORI N. - "Zaryzykuję dla ciebie"

N. Coori
Zaryzykuję dla ciebie

Novae Res 2015
s. 312
978-83-7942-950-9
Cena: 33,00 zł

Wyzwania:
+ Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 2,5 cm)
+ 52 książki

Ocena: 6/10

~*~

Ona – piękna kobieta o zranionej duszy.
On – przystojny mężczyzna, który jest źródłem jej cierpienia.
Czy miłość i namiętność okaże się silniejsza od bolesnych ran przeszłości?

Kiedy krucha i zraniona Rose Jenkins wraca w rodzinne strony na ślub siostry, nie spodziewa się, że jej życie zostanie wywrócone do góry nogami. A wszystko za sprawą Taylora Harta – jej pierwszej wielkiej miłości z lat młodzieńczych. Okazuje się, że lata rozłąki ani trochę nie osłabiły łączącego ich uczucia. Jednak przeszłość Rose nie daje o sobie zapomnieć.

16 grudnia 2015

[#05] Konkurs – Życzenia Na Święta


Witajcie kochani!

Tak, to właśnie to od jakiegoś czasu dla Was przygotowywałam. Pierwotnie miał mieć on inną formę, ale życie i inne zawirowania losowe sprawiły, że jest taki, a nie inny :). Ale do rzeczy.

8 grudnia 2015

KALIŚCIAK Ewa - "Dziewczyna NN"


Ewa Kaliściak
Dziewczyna NN

Novae Res 2015
s. 596
978-83-7942-855-7
Cena: 42,00 zł

Wyzwania:
+ Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 3,5 cm)
+ 52 książki

Ocena: 8/10

~*~

Ona – dziewczyna no name – uwielbiająca książki, zaszyta w swoim świecie, w którym do tej pory nie było miejsca dla chłopaka…

On – Mistrz – chłopak, który zawsze wygrywa, otoczony dziewczynami „niewymagającymi wysiłku”, pragnący odnaleźć tę jedyną, wyjątkową…

Dwa różne światy, zupełnie niepasujące do siebie. A jednak… Czasem wystarczy wybrać się w góry, aby w ten sposób sprawić, że cały świat stanie na głowie, a w brzuchu zatańczą motyle… Wystarczy upiec ciasto czekoladowe… albo zjeść pomidorową i poczuć się tak, jakby właśnie wróciło się do domu z dalekiej podróży…

Czy taka właśnie jest miłość?

3 grudnia 2015

[#43] Podsumowanie 11/2015

źródło: We Heart It

Witajcie kochani!

Listopad niestety nie był dla mnie tak łaskawy, jak październik. Prawie cały miesiąc walczę z jakimś paskudztwem, które przypałętało się do mojego organizmu jakiś czas temu, i za bardzo nie chce on odejść. Dostałam jeden antybiotyk, ale czuję, że nie do końca on mnie wyleczył… Ale oczywiście jest lepiej niż ponad 2 tygodnie temu, kiedy to nie mogłam podnieść głowy z poduszki. No cóż, jeśli moje gardło dalej nie będzie posłuszne, to chyba znowu będę musiała odwiedzić moją panią doktor. Ale póki co, trzymam kciuki, aby to paskudztwo w końcu zostawiło mnie w spokoju. W tym miejscu mam nadzieję, że u Was ze zdrowiem okay, a jeśli nie, to życzę szybkiego powrotu do zdrowia. W końcu mamy grudzień! Na Święta i Sylwester wypadałoby być zdrowym, czyż nie? ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...