8 czerwca 2015

[#37] Podsumowanie 5/2015

źródło: Vanilla & Cashmere

Witajcie kochani!

Maj, podobnie jak poprzednie miesiące minął mi niezwykle szybko. Oprócz pisania (męczenia) pracy magisterskiej uczestniczyłam w kilku kulturowych wydarzeniach w Łodzi. W pierwszej połowie miesiąca łódzka Manufaktura obchodziła swoje kolejne urodziny otwarcia i w związku z tym zaproszono kilkunastu artystów w tym Grzegorza Hyży oraz Symphonice wraz z uczestnikami (mojego ulubionego) programu muzycznego The Voice of Poland. Na koncerty wyciągnęła mnie mida189 i dzięki niej spędziłam jeden z fajniejszych wieczorów. Grzegorz Hyży trochę smęcił, ale Symphonica dała czadu! Bawiłam się świetnie i na żywo mogłam zobaczyć uczestników TVoP :).

Kolejnym wydarzeniem, w jakim brałam udział było spotkanie z autorką Dziewczyny z Ajutthai oraz Gdy zakwitną poziomki, czyli z Agnieszką Walczak-Chojecką, które odbyło się 21 maja w Akademickim Ośrodku Inicjatyw Artystycznych. Było niezwykle sympatycznie, pani Agnieszka nie tylko opowiadała o swoich dwóch wydanych do tej pory książkach, ale także o swoim najnowszym „dziecku”, czyli Włoskiej symfonii. Nowa powieść ma się ukazać 1 lipca (czyli za niecały już miesiąc). Autorka przeczytała nam fragment jej i powiem Wam, że nie mogę się doczekać premiery! Rozbudza wyobraźnię oraz wodzi czytelników za nos (przynajmniej takie mam wrażenia po tym króciutkim fragmencie), ja lubię takie historie, zobaczymy jak pani Agnieszka poradziła sobie z erotykiem :). Poza tym dowiedziałam się o przyszłych planach autorki, najbardziej zaskoczyła mnie informacja odnosząca się do pierwszej jej książki, a mianowicie Dziewczyny z Ajutthai. Autorka zamierza ją edytować, poszerzyć i wydać ponownie pod skrzydłami wydawnictwa Filia. Gdy to usłyszałam prawie szczęka opadła mi do ziemi, było to bardzo pozytywne zaskoczenie i również z niecierpliwością na nią będę czekać. Po spotkaniu zostały mi nie tylko miłe wspomnienia, ale także autografy i tzw. sweet focia. Dziękuję za takie przyjemne popołudnie, rozmowę (nie jestem zbyt elokwentną osobą, wolę raczej słuchać niż mówić :)), miłe słowa oraz zdjęcia.



Maj zwieńczyły Juwenalia Uniwersytetu Łódzkiego, które odbyły się w ostatni weekend miesiąca. Więc jak widzicie maj obfitował w wiele ciekawych wydarzeń, na szczęście znalazłam trochę wolnego czasu na czytanie i o dziwo pod tym względem wypadł on lepiej, niż kwiecień:

☼ Przeczytane: 4 książki
     1. GREGORY P.: Żona oficera - recenzja
     2. HILL A.: Skazani - recenzja
     3. HELLER J.: Szczęśliwe gwiazdy - recenzja
     4. DeNOSKY K.: Najwspanialszy dar (czyli tzw. „książeczka szczęścia" czyt. Harlequin ;D)

☼ Książka miesiąca: brak

☼ Rozczarowanie: Żona oficera

☼ Przeczytane strony: 1 541

☼ Nabytki: 2
     1. KIJORA A.: Zmienni (finalny egzemplarz od wyd. Novae Res)
     2. CZYKIERDA-GRABOWSKA A.: Kiedy na mnie patrzysz (j.w.)


☼ Wyzwania:
     1. Przeczytam tyle, ile mam wzrostu – 10,9 cm
     2. Z półki – 1
     3. 52 książki – 4
     4. Książkowe wyzwanie na 2015 rok - 0

Niestety przez uczelniane obowiązki mam (delikatnie mówiąc) poślizg w pisaniu recenzji. Na dzień dzisiejszy na swoją opinię czekają trzy tytuły: Szczęśliwe gwiazdy Jane Heller, Hotel dla nowożeńców Diann Hunt oraz Serce z kryształu Frèdèrica Lenoira (nie liczę książeczki szczęścia, bo tego typu dzieła trudno recenzować :P). Mam nadzieję, że znajdę i czas, i wenę do naskrobania kilka słów na temat każdej z tych historii. Na razie skupiam się na kończeniu pracy magisterskiej (już naprawdę niewiele mi zostało do końca). Teraz tylko zastanawiam się, czy uda mi się obronić do końca czerwca, czy jednak nie. Czas pokaże ;). Do napisania (mam nadzieję) wkrótce! 

7 komentarzy:

  1. Zazdroszczę ci uczestnictwa w tych koncertach, ja także lubię The Voice of Poland ;)

    Galeria Książek

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie minął Ci maj ;) Po raz kolejny życzę domęczenia magisterki, ja zaczynam bój z licencjatem. Moje juwenalia jakoś przeminęły i nawet ich nie zauważyłam, poza tym, że mieliśmy bodajże ze dwa dni wolnego. W tym roku jakoś bez szaleństw. Powdzenia w czerwcu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żałuję, że nie mogłam być na spotkaniu z Panią Agnieszką. Taka okazja mi minęła...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę, wygrałam "Gdy zakwitną poziomki", ale nawet nie zdążyłam przeczytać, a już komuś pożyczyłam! Niech mi oddają! Też chcę poznać tę historię :)
    Bardzo zazdroszczę Ci tego spotkania autorskiego a autorce życzę naprawdę jak najmilszej pracy podczas pisania kolejnych książek! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale niesamowity miesiąc za Tb, spotkanie z autorką, to zawsze cudowne wydarzenie, gratuluję. ;) Książki, jakie przeczytałaś są mi obce, ale pamiętając Twoją recenzję Zmiennych, zapisałam sobie książkę na listę DO KUPIENIA. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi mnie książka pt. ,,Zmienni'' :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie nic się nie udało przeczytać w maju, bo pisałam swoją pracę magisterską i musiałam sobie odpuścić. Mam nadzieję, że po obronie będzie lepiej :D

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect