7 kwietnia 2015

[#35] Podsumowanie 3/2015

źródło: In My Different World

Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy trochę lata

Witajcie kochani. Zima za nami, święta za nami, a na horyzoncie najcieplejsze miesiące w roku. Co u mnie? Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany, nie bójcie się jednak, nie dotyczą one tegoż bloga ;).

Święta nie minęły mi tak, jak je sobie wyobrażałam. Były inne i niestety nie odczulam ich czaru, choć jestem na takie wydarzenia wrażliwa. Poza tym coś mi zaszkodziło i połowę świąt miałam z głowy. A jak tam u Was? Jajeczka zjedzone? Poniedziałek był mokry? Mój brat nie mógł się powstrzymać i tradycyjnie oberwałam wodą. Na szczęście w granicach rozsądku ;).

Okres przedświąteczny i święta były czasem szykowania, czyli pracy, a później leniuchowania, jednakże teraz ostro się biorę do pracy. Czeka na mnie nie tylko napisanie recenzji Upadku Kalony (niestety kolejnego rozczarowania z serii Domu Nocy), ale także w końcu muszę skończyć poprawiać pracę magisterską. Marzec był miesiącem leniuchowania, w kwietniu muszę jednak wziąć się w garść. I to już!

To jak wyglądał marzec od względem czytelniczym?

♦ Przeczytałam 6 książek:
     1. LEE M.: Matka Pearl - recenzja
     2. KIJORA A.: Zmienni - recenzja
     3. SPARKS N.: Jesienna miłość - recenzja
     4. EGAN C.: Teraz i zawsze – recenzja
     5. DZIUMA M.: Na przekór przeznaczeniu - recenzja
     6. NETZER L.: W blasku gwiazd – recenzja

♦ Książka miesiąca: Zmienni

♦ Rozczarowania miesiąca (trochę się ich uzbierało…): Na przekór przeznaczeniu, Teraz i zawsze, Jesienna miłość.

♦ Przeczytane strony: 1.689, co daje na dzień ok. 54.

♦ Przybyło do mnie 6 książek:
     1. NETZER L.: W blasku gwiazd (od wyd. Black Publishing)
     2. CZYKIERDA-GRABOWSKA A.: Kiedy na mnie patrzysz (od wyd. Novae Res)
     3. GREGORY P.: Żona oficera (od Grupy Wyd. Publicat)
     4. CAST P.C. & K.: Upadek Kalony (j.w.)
     5. PROVOOST A.: W cieniu arki (zakup własny)
     6. HILL A.: Skazani (od wyd. Novae Res)


♦ Wyzwania:
     1. Przeczytam tyle, ile mam wzrostu – 10 cm  (16,9 cm)
     2. 52 książki – 6 (9)
     3. Z półki – 2 (4)

Tak to wygląda. Jestem bardzo zadowolona z wyników, niestety obawiam się, że w kwietniu będzie pod tym względem słabo. Ale pociesza mnie fakt, że i tak czytam więcej, niż statystyczny Polak ;) A to już coś.

Na koniec podziwiajcie moje świąteczne ciasto marchewkowe! ;)


Trzymajcie się ciepło i do napisania wkrótce! ;)

18 komentarzy:

  1. Gratuluję wyników :) piękne ciasto! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre wyniki :) A to ciast wygląda smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że się zawiodłaś Jesienną Miłością... Mi ta książka się całkiem spodobała :) (choć nadal chyba wolę film). A ciasto wygląda przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś nominowana do wielkanocnego TAGu :) http://recenzje-rose.blogspot.com/2015/04/wielkanocny-tag-ksiazkowy.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciasto wygląda apetycznie! Sama lubię piec, a ciasto marchewkowe to jedno z moich ulubionych, bo i wszystkim domownikom smakuje!

    Gratuluję wyników i powodzenia w kwietniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasto smacznie wygląda, a wyników gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wyników! Dużo tych rozczarowań, ale dzięki Tobie chce przeczytać Zmiennych, naprawdę mnie zachęciłaś. ;)
    Ciasto wygląda pysznie. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wyników! I z chęcią ukradłabym twój "Upadek Kalony" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję. Bardzo interesuję się "Zmiennymi", okładka do mnie przemawia. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze co: Piękne ciasto! zjadłabym kawałek i podsumowanie bardzo dobre:) Gratuluję wyników

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne ciasto! *_* I wyniki niczego sobie... i te nabytki... ach!

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny blog! Cudownie piszesz!
    Obserwuję i liczę na rewanż
    www.zakladkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Tobie coś zaszkodziło w czasie świąt, a mi się dostało zaraz po - ach, życie na wrażliwych jelitach XD Uff, dobrze, że ja mam już za sobą poprawianie mgr :) Za to licencjat na drugim kierunku nadal czeka na dopisanie brakujących części ;D
    U mnie w marcu 9 książek :) A co do ciasta marchewkowego... to zawsze chciałam spróbować takie upiec :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, podziwiam! Nie wiem, czy znalazłabym siły na ciągnięcie drugiego kierunku. A jeśli chodzi o ciasto to jeśli będziesz miała życzenie, to mogę Ci podesłać na maila przepis. ;)

      Usuń
  14. Świetne wyniki, gratuluję!
    Ciasto wyszło Ci rewelacyjne, aż zrobiłam się głodna!

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam swego czasu serię "Dom Nocy" jednak przestałam na zdaje się 9 tomie.. Ostatnio zastanawiałam się czy nie wrócić do kontynuowania czytania. Co sądzisz o kolejnych częściach? Warto, czy raczej sobie odpuścić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci tak: Im dalej w las, tym gęściej, to znaczy rewelacji nie ma. Jeśli nie masz nic innego do czytania, to możesz po dalsze części sięgnąć. Z kolei polecam Ci przeczytanie opowieści z Domu Nocy tj. "Przysięga Smoka”, „Ślubowanie Zenobii” oraz „Klątwę Neferet”. ;)

      Usuń

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...