30 listopada 2014

[#31] Podsumowanie 11/2014

źródło: Deviantart - by: funnybox

Witajcie kochani!

Nie mogę uwierzyć, że jeszcze miesiąc i koniec kolejnego roku. Czy tylko ja odczuwam to „przyspieszenie”, czy Wy także to dostrzegacie?

Listopad był dla mnie kolejnym pracowitym miesiącem, lecz niestety nie udało mi się zrobić tego, co planowałam. Tak naprawdę został mi grudzień na zamknięcie wszystkich zaległych spraw i mam nadzieję, że zdrowie, czas i SAMOZAPARCIE pozwoli mi je spełnić. Jutro mam konsultacje w szpitalu i okaże się, czy będę przyjęta na „cięcie”, czy odprawią mnie z kwitkiem i receptą… -.-. Boję się, bo jak mnie położą, to na 100% nie uda mi się wszystkiego nadrobić.  Zresztą tak czy siak, i tak będę miała przekichane… -.-

No dobrze, może skupię się na trochę przyjemniejszych sprawach, czyli książkach! (Tak, one wiedzą jak poprawić człowiekowi humor <3). W tym miesiącu zaszalałam nie tylko z czytaniem, ale także z nabytkami, które będziecie mogli podziwiać za moment ;). W listopadzie oprócz zakupów na IV Salonie Ciekawej Książki (relacja wkrótce) moją biblioteczkę wzbogaciły książki m.in. z wymiany a także egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Literackiego (chodzi o Miniaturzystkę Jessie Burton, którą aktualnie czytam). Wczoraj dowiedziałam się, że udało mi się zgarnąć Podarunek Krystyny Mirek, z czego się niezwykle cieszę ;) – jednak ta akurat książka zasili grudniowy stosik ;).

♦ Przeczytane: 5 pozycji
     1. WALCZAK-CHOJECKA A.: Gdy zakwitną poziomki - recenzja
     2. NESS P.: Siedem minut po północy – recenzja (przeczytana na potrzeby studiów i szczerze powiedziawszy znowu popłakałam się przy niej jak bóbr)
     3. COLLINS S.: Kosogłos - recenzja
     4. SOKOŁOWSKA O.J.: Poukładaj mi życierecenzja
     5. SURMACZ M.: Pomiędzy światami - recenzja

♦ Książki miesiąca: Siedem minut po północy i Kosogłos

♦ Rozczarowania: brak

♦ Przeczytane strony: 1 545, co daje na dzień ok. 51

♦ Nabytki: 9
     1. SOKOŁOWSKA O.J.: Poukładaj mi życie (od wyd. Novae Res)
     2. SURMACZ M.: Pomiędzy światami (j.w.)
     3. BURTON J.: Miniaturzystka (od Wyd. Literackiego)
     4. ANGELINI J.: Wędrówka przez sen (wymiana)
     5. JOHNSON M.: 13 malych błękitnych kopert (zakup)
     6. EVANS R.P.: Bliżej słońca (podziękowanie za szablon)
     7. GOOLRICK R.: Żona godna zaufania (zakup – IV SCK)
     8. EDWARDS K.: Jezioro marzeń (j.w.)
     9. HELLER J.: Szczęśliwe gwiazdy (j.w.)


♦ Wyzwania:
     1. Przeczytam tyle, ile mam wzrostu + 9,6 cm (zostało: 68,1 cm)
     2. 52 książki + 5
     3. Z półki + 1

Jakie plany na grudzień? AMBITNE :P. A jeśli chodzi o blogowanie, to wkrótce pojawi się relacja z targów, tzn IV Salonu Ciekawej Książki w Łodzi, a następnie recenzja (przedpremierowa) Między światami Mariusza Surmacza.

Trzymajcie się ciepło i do napisania! ;)

25 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za Twoje plany na przyszły miesiąc! U mnie również ambitnie bo muszę dobić do 165cm przeczytanych książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne nabytki, Miniaturzystka też mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko Tobie! :)
      Koniecznie muszę ją zdobyć! :D
      Ale - najpierw poczekam na recenzję! :)

      Usuń
  3. Jakie świetne nabytki :) Też marzę o ,,Miniaturzystce" :) Ja w grudniu planuję Wrocławskie Targi Książki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że podobnie stoimy z nabytkami, wyzwaniami i przeczytanymi książkami w tym miesiącu :) Mam nadzieję, że w grudniu uda się w miarę podobnie, albo lepiej wszystko ogarnąć. O co kaman z tą Miniaturzystką? Dużo ludziów się na nią cieszy i tak jakoś... nie wiem co się dzieje i nie lubię tego stanu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne rękawiczki na obrazku, świetne wyniki i piękny stos ^-^

    OdpowiedzUsuń
  6. I nabytki i przeczytane to interesujące tytuły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dużo ciekawych nabytków :) Liczba książek też nie najgorsza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne nabytki! Jestem ciekawa recenzji "Miniaturzystki", czy naprawdę jest ona tak świetną pozycją. Co do ilości przeczytanych książek, u mnie podobnie, choć były to dość cieniutkie pozycje...
    Pozdrawiam, Shelf-of-books :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet nie zauważyłam końca miesiaca. Gratuluje wyników :) I oczywiście udanej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zastanawiam się czy warto sięgać po Kosogłos.. muszę się przyznać, że nie czytałam ani jednej recenzji, nawet nie wiem o co w tym chodzi, ale podobno dobra... może okłądka mnie skusi i będę w równym stopniu zaskoczona jak w Hopeless? (bo wtedy też był taki przypadek, wszyscy zachwalali a ja oczywiście nie na zachwałki poszłam a na okładke) :D

    OdpowiedzUsuń
  11. No to czekam na Twoją relację z targów, ale chyba wiem, co w niej napiszesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie tylko tobie tak ucieka czas :)
    W ostatnich dwóch tygodniach ogromną popularność zyskały Igrzyska Śmierci - mnóstwo osób czyta i pisze o nich, ja sama zwariowałam na punkcie trylogii :)
    Z tego stosu kojarzę tylko ,,Bliżej słońca"..

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyniki całkiem dobre. Gratuluję nabytków i czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyspiesza, przyspiesza.. to chyba starość nas dopada hahah :D plany rzeczywiście ambitne, ja tym razem nie planuję nic, bo ostatnio co tylko sobie zaplanuje, to spalam w przedbiegach..

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie też czas bardzo szybko biegnie. Dopiero co kończył się rok, a tu znów to samo. Plany na grudzień też mam ambitne, więc trzymam kciuki i za siebie, i za Ciebie :) Żeby wszystko udało nam się zrobić. Życzę też szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie, jednakże ten powrót do zdrowia nie będzie taki szybki, jak mi się wydawało...

      Usuń
  16. Oj, też czuję ten pęd czasu... Trudno uwierzyć, że już grudzień... Mam ochotę na "Gdy zakwitną poziomki" i "Miniaturzystkę" :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O, widzę, że dużo uwag (dobrych czy złych się okaże w recenzji) z "Między światami" - ilość karteczek zatrważa :D
    Zazdroszczę Miniaturzystki... Z chęcią bym ją przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, wielki plus dla Ciebie, bo tylko Ty odniosłaś się do tych karteczek. Cóż, spełniają one różne funkcje, mam nadzieję, że wkrótce się o tym przekonacie. ;)

      Usuń
  18. Świetne książki. Polecam Ci "Bliżej słońca" :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Polecam "Miniaturzystkę" bardzo fajna książka

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne wyniki i wspaniały stosik :). Marzy mi się "Miniaturzystka"...

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi listopad minął w ekspresowym tempie... Świetne wyniki, życzę w grudniu jeszcze lepszych ;) "Miniaturzystkę" też mam, jestem ciekawa tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Też odczuwam jakieś przyspieszenie końcówki roku, czas leci jak szalony :)

    Przeczytam tyle ile mam wzrostu - świetne wyzwanie :D

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect