4 lutego 2013

LOEVENBRUCK Henri - "Wilczyca i Córka Ziemi"

źródło: Znak
Henri Loevenbruck
Wilczyca i Córka Ziemi
(La Louve et l’Enfant)

tł. Eliza Kasprzak-Kozikowska

Otwarte, 2010
s. 316
978-83-7515-035-3

Wyzwania:
+ Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,2 cm)
+ 52 książki
+ Z półki

Ocena: 6/10

~*~


Alea otrzymuje niezwykłą moc, kiedy zdejmuje pierścień z palca zmarłego druida. Teraz grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. By przeżyć, musi zrozumieć pradawną legendę i sny, w których pojawia się tajemnicza biała wilczyca. Tymczasem nad krainą Alei zbierają się złowrogie chmury wojny.

"Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi" to pierwsza część bestsellerowej trylogii. Została przetłumaczona na dziesięć języków. W samej Francji sprzedano prawie pół miliona egzemplarzy. To wspaniała, pełna epickiego rozmachu opowieść o Gaelii, krainie-wyspie, w której nad ludzkim przeznaczeniem czuwa bogini Mojra.


~*~

Nigdy nie przepadałam za tego typu literaturą – fantastyką, lecz do przeczytania jej zachęcił mnie przyciągający tytuł i okładka. Czy żałuję, że sięgnęłam po tą pozycję? No cóż, nie koniecznie.

„Wilczyca i Córka Ziemi” opowiada historię młodziutkiej Alei, która została wybrana by przeciwstawić się siłom zła. W pierwszej części trylogii towarzyszą jej Wielki Druid Felim, krasnolud Mjollin, kobieta bard Faith, magistel Galiad i jego syn Erwan. Wszyscy podejmują się zadania, by chronić miotaczkę kamieni przed nadciągającym złem. Jednak w tej nierównej walce ktoś będzie musiał ponieść klęskę…

Jest to typowa młodzieżowa powieść Fantazy, okraszona wszystkim, za czym ja nie za bardzo przepadam. Na początku, jak zawsze, trzeba się wgryźć w całą historię. Przywyknąć do nowych i jednocześnie trudnych nazw własnych. Lecz, im czytelnik dalej zagłębia się w powieść, tym bardziej zaczyna wciągać. A do czego ma się tytułowa wilczyca?

Wilczyca, wyróżniająca się na tle stada, tak jak Alea, tytułowa Córka Ziemi, poszukuje własnego miejsca. Jest biała i tym umaszczeniem odstaje od watahy. Wilczyca, jak i dziewczynka w końcu odnajdują siebie i razem wypełniają przeznaczenie. A jakie, to okaże się w drugiej części.

Opowieść sama w sobie nie jest zła, autor wykreował ciekawych bohaterów, umiejscowił w klimatycznym otoczeniu, jednak czegoś mi zabrakło w niej, chyba takiej prawdziwej magii. Z początku trochę `taka nijaka, ale w dalszej części nawet i wciągająca. Lecz be ochów i achów. Sięgnę po kontynuację, ze względu na pobudzoną ciekawość.

~*~

W serii Mojra ukazały się:
Wilczyca i Córka Ziemi // Wojna wilków // Noc wilczycy

3 komentarze:

  1. To nie jest ksiazja dl mnie, magia bez magi ? Stanowczo nie.
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja się nie zagłębiam w powyższą recenzję, bo mam zamiar przeczytać całą serię od początku do końca i nie chciałabym sobie zepsuć zabawy! :)

    Przyznać jednak muszę, że okładka książki powala mnie na kolana! *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Opis i okładka mnie przyciągnęły a, że książka kosztowała tylko 7 zł. to kupiłam. Muszę powiedzieć, że niezbyt przypadła mi do gustu ale jak na taką cenę to może być ;)

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect