31 grudnia 2012

[#08] Podsumowanie roku 2012

źródło: Pinterest
Witajcie kochani. 

Zauważyłam pewną tendencję, że jak idzie jakieś wydarzenie, nie ważne czy to święta, czy inna okoliczność, na blogach pojawiają się posty specjalistyczne. A to urodziny bloga – więc trzeba zorganizować konkurs, a to przekroczony jakiś tam pułap odwiedzin – no to kolejny, święta, życzenia, podsumowania miesięczne, a nawet roczne. I co robi D.? Też tworzy posta okolicznościowego, tym razem podsumowanie całego roku. :D


Bloguję od  ponad roku, lecz ‘zabawę’ w statystykę zaczęłam od maja (blogową chyba miesiąc, albo dwa później, nie ważne). Wkręciło mnie to, ponieważ sama siebie sprawdzam ile udało mi się osiągnąć. Łącznie napisałam 40 postów, a licznik odwiedzin (na moment pisania tego postu wynosi:


Nie jest źle, ale mogło być lepiej ;). Nie pamięta ile miałam osób, obserwujących, lecz widzę tendencję zwyżkową, 22 osoby czasami spoglądają na moje wypociny. Tak przedstawiają się sprawy techniczne, dotyczące bloga. A teraz przejdę do czytelniczego podsumowania.

W tym roku przystąpiłam do zacnego wyzwania 52 książki. Była to dla mnie przyjemne wyzwanie i bez problemu pułap osiągnęłam w połowie 2012.  A teraz jak patrzę, to dojechałam do 104 pozycji, co daje równiutko po 52 książek na sześć miesięcy. Suuuper :D

Bardzo zabawne pytanie nasunęło mi się pisząc tego posta, a mianowicie „Ile ja do jasnej anielki przeczytałam łącznie stron?”. Pokusiłam się, by odpowiedzieć na to pytanie, bo lubię wiedzieć to, co w ogóle nie ma sensu :D. Więc, ogółem (nie licząc stron z podręczników akademickich, ponieważ ani jednej nie przeczytałam od deski do deski :P) wyszła bajońska liczba: 27 460 stron! (Aaa! Że oczy mi jeszcze nie wypłynęły z oczodołów! :P), co daje na miesiąc 2 288 stron, a dziennie 75! Ładny wynik :D

Zbiory: Moja biblioteczka wzbogaciła się o 47 nowych pozycji (jeszcze bez tych, które wygrałam 24 grudnia w konkursie Matrasowym i zamówionych w Weltbildzie), z czego 7 to prezenty, 3 nagrody, 14 z wymiany 2 Salonu Ciekawej Książki, a reszta do zakup własny. Teraz niestety muszę pomyśleć o powiększeniu mojej biblioteczki (muszę tatusia poprosić o przerobienie pewnego mebelka z półkami.. :D)

Najlepsze książki przeczytane w mijającym roku? Trudno mi było spośród tylu wybrać. Większość była fantastyczna, wiele zaprowadziło mnie na drugi świat, poznałam wielu fantastycznych bohaterów. Przeżywałam z nimi wiele przygód i dzięki im moja wyobraźnia miała trochę pracy. Ale to nie szkodzi. Jednak, książki do których lubię powracać, mimo dawno ich skończenia to:

1. Zawsze przy mnie stój – C. Jess-Cooke
2. Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął – J. Jonasson
3. Zatruty tron + Kraina cieni – C. Kiernan
4. Miłość w stylu retro – S. Kinsella
5. 13 małych błękitnych kopert – M. Johnson
6. Złodziejka książek – M. Zusak
7. Gra anioła – C.R. Zafon
8. Obiecaj mi – R.P. Evans
9. Caryca – E. Alpsen
10. Dziewczyna o szklanych stopach – A. Shaw
11. Pięć osób, które spotykamy w niebie – M. Albom
12. Gdzie indziej – G. Zevin

Naprawdę trudno było mi wybrać najlepszą 12, a co tu mówić o najlepszej z najlepszych? Każda z nich była fantastyczna i czytanie ich przenosiło mnie w inny wymiar. I nie mam zamiaru wybierać, bo łamałabym sobie głowę do końca roku – ha ha, a to za kilka godzin! Mam nadzieję, że w przyszłym roku również będę miała problem z wybraniem tych najlepszych ;).

A plany na następny rok? Zdać egzamin z angielskiego (niestety nie mam darów do języków! Aaa!) Napisać i obronić licencjat, znaleźć pracę na wakacje, zrealizować 3 wyzwania czytelnicze (Przeczytam tyle, ile mam wzrostu/ 52 książki 2013/ Z półki), Może pokuszę się o współpracę z jakimś wydawnictwem, etc? Kto wie?

Chciałabym Wam podziękować za to, że odwiedzacie mój blog, czytacie to, co nabazgrałam i zostawiacie swoje opinie. Prawdopodobnie, gdybym nie przekierowała bloga bardziej w stronę książek, z pewnością nie miałabym tylu obserwujących (Muszę zaznaczyć, że od czasu do czasu będę dawała zdjęcia mojej twórczości, o to to nie, nie zrezygnuję z zabawy z biżuterią). Dziękuję z całego serca, że jesteście ze mną i mam nadzieję, że zostaniecie na przyszły rok. A ja ze swojej strony postaram się pisać mało chaotycznie i zrozumiale. 

Pozostaje tylko życzyć udanego wskoku do Nowego 2013 Roku! ;)

3 komentarze:

  1. 104 książki, super! Gratuluję :)
    Szczęśliwego Nowego Roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietne wyniki.
    Wytrwałości w porwadzeniu bloga
    + obserwuje .
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    booksloovers13xd.blogspot.com - o książkach
    moviesloovers.blogspot.com - o filmach

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect