1 grudnia 2012

[#07] Podsumowanie 11/2012

źródło: We Heart It

I po listopadzie. Jaki dla Was był? Bogaty, czy raczej ubogi?


U mnie pracowicie,. Mimo, że mam tylko 3 dni w tygodniu zajęć, to mimo to nie odczuwam tego. Przede mną ambitne zadanie – muszę do świąt napisać 1 rozdział pracy licencjackiej. Już moja p. promotor postara się o to, bym zdążyła. Jest baaardzo motywująca.
I jak co miesiąc, oto statystyka czytelnicza.

- Przeczytałam w sumie  5 książek:
     1. NAŁKOWSKA Z.: Medaliony
     2. KARON J.: Iskra Boża
     3. BRENDEN L.: Ciężkie czasy
     4. BRENDEN L.: Śmiertelny cios
     5. BRENDEN L.: Plotka

- Książką miesiąca zostaje: NAŁKOWSKA Z.: Medaliony  (od dzisiaj wprowadzam nowość – recenzja najlepszej książki, według mnie. Wszystkie recenzje przeczytanych książek w danym miesiącu będziecie mogli/mogły znaleźć na LubymyCzytać.pl)

Po przeczytaniu tej króciutkiej spuścizny historycznej. Zastanawiam się, dlaczego jej nie przeczytałam wcześniej? Dlaczego nie pamiętam jej z liceum – choć powinnam? Zapomnieć – na pewno bym nie zapomniała, bo takich tekstów się nie zapomina.
'Medaliony’… Jak nazwać to dzieło Zofii Nałkowskiej? Zbiór prozy powojennej/ wojennej? Spuścizną historyczną? A może formą reportażu i wspomnień z okresu II Wojny Światowej?
Nie ważne…
'Medaliony’ to kilka krótkich tekstów, które ukazują rzeczywistość wojenną. Otwierają oczy wszystkim – tym, którzy nie poczuli tego na własnej skórze, oraz przypominają tym, którzy chcą zapomnieć o tych okropnych latach. Oni nigdy nie zapomną, ponieważ brutalna rzeczywistość na zawsze zostawiła swój ślad w psychice. Ta zbrodnia do dnia dzisiejszego mrozi krew w żyłach.
I my, młode pokolenie powinniśmy to wiedzieć, wspominać, pamiętać i chronić od zapomnienia. Po to są właśnie ‘Medaliony’ i inne teksty powojenne.
My dziękujemy 
I pamiętamy.

- Najgorsza książka: brak (na szczęście :P)

- Przebrnęłam przez 1.282 strony, co daje dziennie około 43 strony. (Jest postęp :D)

- Ksiązki, które w tym miesiącu zamieszkały wśród innych w mojej biblioteczce: 3
     1. JONASSON J.: Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął
     2. NAŁKOWSKA Z.: Medaliony
     3. NICHOLLS D.: Dobry początek (wygrana w konkursie u Jusssi)


Grudzień… Dużo planów, mało czasu. Nie wiem czy uda mi się wszystkie zrealizować, mam nadzieję, że tak. I w Nowy Rok wejdę z czystym kontem – zakładając, że nie będzie końca świata 21 grudnia. :)

1 komentarz:

  1. Jeju, naszyjnik jest piękny! Niesamowity :) O książkach, które przeczytałaś, słyszę pierwszy raz o.O Pasowałoby dowiedzieć się o nich coś więcej. Mam nadzieję, że którąś przeczytam ;)

    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect