4 listopada 2012

[#06] Podsumowanie 10/2012

źródło: We Heart It
Cóż…

- W tym m-cu przeczytałam: 4 książki
     1. KELLERMAN J.: Impuls
     2. STOKER B.: Dracula
     3. COELHO P.: Alchemik
     4. ROBERTS N.: Bezwstydna cnota

- Brak książki m-ca

- Najgorszą ksiązką m-ca zostaje: STOKER B.: Dracula

Dlaczego? Czytając Draculę bardzo się przy niej męczyłam, bardzo długo ją czytałam, przez ¾ treści była po prostu nudna,  nie wciągnęła mnie tak bardzo. Moim zdaniem ¼ dobrej akcji niestety nie może uratować całej powieści. Z przykrością ją za taką uznałam, ponieważ bardzo na tą historię liczyłam. Tym bardziej, że jest to powieść o wampirach jako stworzeniach podobnych do ludzi napisanej przed tym całym boomem na wampiry (posiadających emocje, a nie krwiożercze stworzenia – jak wampiry przedstawił rewelacyjnie Stephen King w Miasteczku Salem).

- Ogółem przeczytałam 1.088 stron, co daje 35 stron dziennie (kiepsko)

- Nabyte, kupione ksiązki w tym m-cu: 6
     1. BLAKE S.: Niedoręczony list
     2. DIFFENBAUGH V.: Sekretny język kwiatów
     3. KINSELLA S.: Miłość w stylu retro
     4. LEE M.: Wrześniowe dziewczynki
     5. SHAFFER L.: Szczęśliwy traf
     6. ZAFÓN C.R.: Cień wiatru


Jak widać z tego zestawienia, zaczął się październik, nowy i jednocześnie pracowity (jak dla mnie) rok akademicki. W końcu 3 rok, licencjat. Do tego na nic nie mam siły i chęci: na czytanie, tworzenie biżuterii, malowanie ( !!! - zaczęłam przed rozpoczęciem kolejnego roku studiów malować obraz – mały, chyba 30cm x 40cm, i niestety stoi oparty o moją biblioteczkę). I oczywiście nie mam na nic czasu. Żyję od czwartku wieczora do następnego czwartku. Nawet 4-dniowy weekend nie cieszy mnie tak bardzo jak wcześniej. Bo cały tydzień jest tygodniem pracowitym i wymagającym ode mnie pełnego zaangażowania. Męczące jest to i mam nadzieję, że listopad będzie dla mnie bardziej łaskawy.
Trzymajcie się!

I przypominam o konkursie! - kliknij TUTAJ - Przypominam, że konkurs został przedłużony do 14 XI 2012


3 komentarze:

  1. hrabia Dracula nie był pierwszym wampirem ukazanym na podobieństwo człowieka... pierwszy był bohater "Wampira" Johna Williama Polidoriego - lord Ruthven...
    tak w gwoli wyjaśnienia ;):P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam oj tam :P Już zmieniam ;p Pani specjalistko od wampciaków :3 :*

      Usuń
  2. wyniki całkiem niezłe, życzę jeszcze lepszych w przyszłym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect