18 czerwca 2012

A takie tam...

Będzie to notka głównie o zakładkach, ale również o mojej biblioteczce i czemuś, co każda z nas może sobie sama zrobić. Ale może po kolei…

Zakładkowe chwalipięctwo zapoczątkowała Klaudyna. Z tego względu i ja chciałam pokazać Wam moją skromniejszą kolekcję. Na pierwszy rzut lecą zakładki z serii wydawniczych (jedna i druga z Domu Nocy. Miałam kilkanaście podobnych zakładek – ale za dużo dla mnie było ich i po prostu dałam przyjaciółkom)


Tutaj są zakładki różne – te, które mi się podobały, lub kojarzą mi się z pewnymi wydarzeniami. Jednak są one rzadko używane i raczej spełniają rolę eksponatów.


Kolejne, to zakładki serwisu LubimyCzytać.pl. Dostałam ich ze 30 w trakcie wymiany książek trwającej  w trakcie Salonu Ciekawej Książki. Dzisiaj zostały mi cztery. Jeśli kiedyś będę miała możliwość zorganizowania konkursu/ rozdawajki irp., to prawdopodobnie to będzie gratisik. Ale do tego to jeszcze daleko.


A teraz przechodzę do zakładek które są czołówką. Zdjęcie niżej pokazuje moją pierwszą zakładkę i mam do niej wielki sentyment, Na dzień dzisiejszy zakładka ta przeszła na emeryturę. Co nie oznacza, że nie będzie w przyszłości pracować... :)


I ostatnie - te, które są w ciągłym użyciu. RED - zrobiłam ją własnoręcznie - czerwone logo mojego ulubionego zespołu ROCKowego i róża - zakładka - prezent od mojego brata i bratowej :) RED pilnuje Córkę kata a róża Jędza w domu.


To na tyle zakładkowego chwalipiectwa. :D Teraz zdjęcie mojej małej biblioteczki - w porównaniu do recenzentek moja kolekcja może być naprawdę mała...


Jeśli się dobrze przyjrzeliście, to powinniście zauważyć takie szare - niby to zakładeczki...


Tak, dobrze widzicie. Jak w bibliotece! :D Zrobiłam sobie alfabetyczne zakładki, by na półkach był porządek. Jestem z tego pomysłu bardzo zadowolona, choć wykonanie takich tekturowych przekładek wymagało trochę czasu. 


I tak wyglądają. Może nic nadzwyczajnego, ale dla mnie są wielką pomocą. Niektóre zaczynają się tzw. zużywać, ale nie przeszkadza mi to zbytnio :D Ja tymczasem się zbieram. Trzymajcie się! :)

2 komentarze:

  1. Widzę, że w biblioteczkach niektóre książki nam sie powtarzają. ;) A kolekcja zakładek jest bardzo fajna - wreszcie zobaczyłam te z portalu lubimyczytać, bo byłam ich bardzo ciekawa.
    No i muszę też pogratulować tego alfabetycznego układu w biblioteczce. Może kiedys sama tak zrobię, jak dorobie się innego regału na książki. ;)
    Aha... chyba nie ja zapoczątkowałam to chwalipiętstwo. Tylko zainspirował mnie portal nakanapie, gdzie znajdował sie temat forum o tym tytule i mnie zainspirowało. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna biblioteczka - sama musiałabym się zaopatrzyć w takie regały, bo powoli zaczyna mi brakować miejsca na te wszystkie książki ;) A przecież książek nigdy za dużo! A co do alfabetycznego układania to całkiem ciekawy pomysł, choć u mnie by się chyba nie sprawdził - bardziej patrzę na to, czy książki stoją równo, jeśli chodzi o wysokość aniżeli o autorów czy tytuły ;)

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect