31 maja 2012

[#01] Podsumowanie 5/2012

źródło: Pinterest

Wszyscy w rodzinie mówią, ze mam fioła na punkcie książek. Kupuję nowe, nie czytam ich, a wypożyczam z BUŁy ^^. No, cóż, taka jestem i nic na to nie poradzę... Aby potwierdzić ten fakt, że jestem książkoholiczką, postanowiłam pobawić się ze statystyką. A mianowicie: W przeciągu maja:

}i{ Przeczytałam 11 książek:
      - CHRISTIE A.: Trzynaście zagadek
      - GORTAT G.: Do pierwszej krwi
      - CHRISTIE A.: Róża i cis
      - PILIPIUK A.: Dziedziczki
      - RANSOM S.C.: Błękitna miłość
      - CAST P.C. & K.: Przebudzona
      - BRONISŁAWSKI R.: Łódź. Portret miasta
      - HAYES G.: Strąceni
      - PORAZIŃSKA J.: Kozucha kłamczucha
      - LEE M.: Wrześniowe dziewczynki
      - DELORME P.: Królowe skandalistki...

}i{ Łącznie przeczytałam: 2.774 stron

}i{ Kupiłam: 7 książek:
      - MONTGOMETY L.M.: Ania z Zielonego Wzgórza
      - MONTGOMERY L.M.: Ania z Avonlea
      - MONTGOMERY L.M.: Ania na Uniwersytecie
      - NICHOLS M.: Altana
      - POTZSCH O.: Córka kata
      - SUSKIND P.: Pachnidło. Historia pewnego mordercy
      - SMITH C.L.: Wieczni wygnańcy

}i{ Dostałam z okazji (jakiejś tam...): 1
      - NILSSON J.: Sztuka bycia Elą

Nieźle, nie? A żeby było jeszcze lepiej - oto mój stosik:
      1. ALPSTEN E.: Caryca ( z BUŁ)
      2. WOOLFOLK-CROSS D.: Papieżyca Joanna (jw.)
      3. SUSKIND P.: Pachnidło. Historia pewnego mordercy
      4. SMITH C.L.: Wieczni wygnańcy
      5. POTZSCH O.: Córka kata
      6. NILSSON J.: Sztuka bycia Elą
      7. NICHOLS M.: Altana

Najbardziej się cieszę z dzisiejszych zakupów, a konkretniej z: Altany, Pachnidła Wiecznych Wygnańców, bo kupiłam je w antykwariacie za tzw. BŹDZINY! (Za trzy książki w sumie zapłaciłam prawie 37 zł). Jeszcze jedna mnie kusiła, ale niestety nie zdecydowałam się na nią. Może następnym razem. Mam nadzieję, że będzie na mnie czekać (jak np. Altana :D)

Wczoraj byłam z przyjaciółmi na filmie pt. Mroczne cienie. Połączenie Depp i Burton jest mieszanką iście wybuchową i wartą, by na bilet wydać 17 zł :P. W planach mamy pójść na Królewnę Śnieżkę i Łowcę, ale ta przyjemność będzie za jakiś czas (musimy uzupełnić zapasy drobnych :).

No cóż, już późno. Jutro ostatni dzień pracy, a potem weekend. Plany na wieczór już są... (nie, na pewno nie z książką i herbatką ^^)  więc czas się zbierać. Trzymajcie się i nie psujcie sobie oczków przy czytaniu książki w nocy! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każde słowo się liczy. Dziękuję :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect